24 lipca 2026 roku Gminne Centrum Kultury w Kowalach Oleckich stało się centrum spotkania z odległą przeszłością. Przyciągnięci hasłem „My kopiemy, ale historia jest Twoja!”, mieszkańcy i turyści licznie wypełnili salę, aby wziąć udział w wydarzeniu podsumowującym projekt „Prapuszcza Borecka Archeologiczna Kapsuła Czasu Mazur Garbatych”. Program „Nauka dla Społeczeństwa II”, finansowany przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, pozwolił Wydziałowi Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego wyjść z murów uczelni bezpośrednio do ludzi.
Spotkanie poprowadziły Iwona Lewoc i Monika Radzikowska z Fundacji Terra Desolata , które z pasją przybliżyły uczestnikom ideę projektu oraz znaczenie prowadzonych badań archeologicznych.

Gości przywitała dyrektor Gminnego Centrum Kultury Barbara Małach, podkreślając znaczenie współpracy naukowców z lokalną społecznością i rolę takich inicjatyw w budowaniu świadomości historycznej mieszkańców.
Podczas wydarzenia na ręce Krzysztofa Locmana, naczelnika Gminy Kowale Oleckie, złożono podziękowania za dotychczasową współpracę oraz zaangażowanie w rozwój inicjatyw historycznych.
Emocje wzbudziło spotkanie z Olą Sieradzką i Piotrkiem Kucharskim, autorami komiksu „Prapuszcza. Barbarzyńcy i Rzymianie”, którzy w przystępny sposób przełożyli naukowe fakty na język obrazu. Każdy uczestnik mógł wyjść z własnym, bezpłatnym egzemplarzem tej publikacji.
Głównym punktem programu był wykład „Bałtowie z Prapuszczy. Między wiedzą a legendą”.
Dowiedzieliśmy się z niego, że Bałtowie przybyli na tereny dzisiejszych Mazur blisko trzy tysiące lat temu. Choć antyczni kronikarze skąpo o nich wspominali, to właśnie archeologia pozwala nam dziś odtworzyć ich fascynujący świat. Ich kultura łączyła tradycje wcześniejszych społeczności z wpływami z terenów dzisiejszej Litwy i Łotwy, a nawet ze światem koczowników Europy południowo-wschodniej oraz rejonami zajmowanymi przez Wikingów (Waregów).
Starożytni mieszkańcy Puszczy Boreckiej (Bałtowie) zajmowali się rolnictwem, a wiedza o uprawianych przez nich roślinach pochodzi z drobiazgowych analiz zachowanych drobin roślinnych oraz osadów w naczyniach. Uprawiali oni: jęczmień, proso, pszenicę, żyto. Dodatkowo, specjalistyczne analizy ścianek naczyń odkrytych na stanowiskach archeologicznych wykazały obecność resztek produktu z konopi siewnej. Poza uprawą roślin, o diecie i gospodarce dawnych mieszkańców świadczą również odnalezione w śmietniskach kostnych szczątki zwierząt hodowlanych, takich jak bydło, świnie, konie oraz owce lub kozy.
Dawni mieszkańcy tych ziem byli sprawnymi rzemieślnikami. Można było zobaczyć: gliniane przęśliki i ciężarki tkackie (datowane na II–XIII w. n.e.), świadczące o rozwiniętym tkactwie oraz ślady starożytnego hutnictwa, w tym żużle i fragmenty glinianych szybów pieców, w których wytapiano żelazo z lokalnej rudy darniowej.
Wystawa zabytków odkrytych w Puszczy Boreckiej pozwoliła dosłownie „dotknąć” historii.
Szczególne wrażenie robiła sekcja poświęcona „Życiu wiecznemu”. Rekonstrukcja grobu z kamiennego kurhanu pokazała, jak ważny był dla Bałtów rytuał ciałopalenia. Starożytne groby Bałtów odkryte w Puszczy Boreckiej charakteryzowały się przede wszystkim obrządkiem ciałopalnym, a ich forma ewoluowała na przestrzeni wieków.
Na podstawie źródeł można wyróżnić następujące cechy tych pochówków:
• Spopielone na stosie szczątki zmarłych składano bezpośrednio w ziemi lub w specjalnych glinianych naczyniach, zwanych popielnicami.
• Dla wybranych członków społeczności budowano okrągłe kurhany kamienno-ziemne. Najstarsze z nich zawierały szczątki jednej osoby, natomiast młodsze kurhany (tzw. „rodzinne”) mogły mieścić kości od kilku do nawet kilkudziesięciu osób.
• Badania archeologiczne ujawniły plany kurhanów, w których centrum znajdowały się groby, często przykryte dużymi kamieniami lub zabezpieczone od góry przykrywką.
Zmarłych wyposażano w przedmioty codziennego użytku i ozdoby. W grobach odnajdywano:
• Metalowe ozdoby (części stroju pogrzebowego). Wśród nich wymienić można brązowe pierścionki, brązowe bransolety (niekiedy noszące ślady napraw).
• Narzędzia codziennego użytku. Przykładem są brązowe szczypczyki (datowane na II–V w. n.e.).
• Broń. Żelazne groty broni drzewcowej (włóczni lub oszczepów) oraz żelazne groty strzał. Znajdowano także ostrogi (brązowe i żelazne), które świadczą o statusie zmarłego.
• Wyroby z bursztynu, np. paciorki, które często nie noszą śladów ognia, co sugeruje, że dodawano je do grobu już po spaleniu ciała.
• Odnajdywano również zapinki (zarówno brązowe, jak i żelazne) służące do spinania ubrań.
• Wśród zabytków prezentowanych na wystawie znajdują się również rzymskie monety z brązu (z II w. n.e.), które trafiały na te tereny w wyniku dalekosiężnego handlu.
Wiele kurhanów nosi ślady wtarcia się do nich jeszcze w starożytności – złodzieje, szukając kosztowności, często odsuwali kamienie i wyjmowali naczynia ze szczątkami.
Oprócz typowych grobów, na cmentarzyskach odkrywane są również niewielkie jamki zawierające stłuczone naczynia bez kości, których dokładne przeznaczenie rytualne pozostaje dla naukowców zagadką.
Wystawa nie pominęła również późniejszych, mroczniejszych wieków.
Poznaliśmy historię Jaćwingów – walecznych plemion, które zamieszkiwały te tereny do końca XIII wieku. Archeolodzy odkryli w Puszczy Boreckiej nietypowe dla nich, nieufortyfikowane osady, a znaleziony fragment wagi szalkowej sugeruje, że osady te mogły mieć charakter handlowy. Prezentowane z tego okresu żelazne groty strzał oraz brązowe zapinki do ubrań (X–XIII w. n.e.) dopełniały obrazu tej dumnej kultury, która zniknęła po wojnach z Zakonem Krzyżackim. Choć ich język przetrwał jedynie w szczątkowej formie – głównie w nazwach miejscowości, uroczysk, wód oraz w nazwiskach – do dziś budzą zainteresowanie badaczy jako lud tajemniczy i fascynujący.
Wydarzenie w Kowalach Oleckich udowodniło, że archeologia to nie tylko żmudne wykopaliska, ale przede wszystkim żywa historia, która – dzięki takim projektom – wraca do lokalnej społeczności, stając się częścią ich tożsamości.

Prusowie. Hartknoch Ch., Alt- und Neues Preussen: oder Preussischer Historien zwey Theile, in derer erstem von desz Landes vorjähriger Gelegenheit und Nahmen..., Leipzig; Franckfurt am Mayn 1684. Grafika została poddana cyfrowemu opracowaniu z wykorzystaniem narzędzi AI (Google Labs).













